Witam!!! Prosze o pomoc!
Jestem posiadaczem TGB s101 z 2000r. Skuter po zimie faluje na obrotach az w koncu zgasnie. Gdy staram sie dodac gazu to jakby sie dławil i gasnie. Jesli dodaje powoli impulsywnie gazu to ruszy i ma prawidlowa kompresje. Jeszcze ok. 2 tyg. temu gdy poszlem go odpalic po ciezkich mrozach bylo wszystko ok. Gdy dzis poszlem go odpalic zaczol falowac na obrotach gdy sie rozgrzal , jak byl zimny bylo ok. Przeczyscilem gaźnik , sprawdzilem czy uklad paliwowy jest szczelny. I dalej to samo. Zauwazylem tez ze w skuterze po odpaleniu nie wlacza sie ssanie. Ma problem z odpaleniem gdy jest cieply. No i z niewiadomych powodow zmiejszyl sie V-max z 70km/h na 55. Czy moze byc to modoł zaplonowy C.D.I?

