Witam

Chciałbym przedstawić wam moją Malagę

Dokładnie mówiąc Malaguti F12 Phantom AC z 2004 roku, przebieg wynosi jakoś ponad 11 tyś, a w moim posiadaniu od pól roku

V-max to 75km/h ponieważ poprzedni właściciel wybebeszył wydech myśląc, że zdejmuje blokadę, a prawdziwą blokadę na wydechu zostawił

Lecz obecnie Malaga w pełni odblokowana

Ale wybebeszonego wydechu nie zdążyłem jeszcze wymienić

Ogólnie to wszystko seria poza tylnym amortyzatorem który wymieniłem na nowy, dłuższy o 25mm od seryjnego co nadało jej sportowy wygląd

Odbyło się to jakoś jakoś zaraz po kupnie Malagi i stworzyło mały problem którego nikt się nie spodziewał

Nóżka centralna nie sięgała ziemi i można było sobie nią machać w te i we wte.... By dało się żyć przerobiłem nóżkę centralną na boczną odginając z jednej strony, a z drugiej przyspawałem kwadratowy ścinek żeby się nie przewróciła gdyby się przechyliła na druga stronę

Co do wyglądu to ma oryginalny lakier który przez poprzedniego właściciela został pokryty ,,karbonem" w miejscach rys

Na ten rok planuje troszkę ją s tuningować

Obecnie poszukuje jakiegoś wydechu używki

Najbardziej jestem zainteresowany LeoVince ZX ale gdyby ktoś miał coś innego na tym lub trochę wyższym poziomie w niewygórowanej cenie to pisać

W planie mam jeszcze wymianę cylindra i tu jeszcze nie zdecydowałem i proszę o pomoc w decyzji

Wybieram miedzy Polini Sport 70cc, Metrakit Hand Made 70cc, a Stage6 Streetrace 70cc

Jeszcze mam sprężynę Malossi czerwoną no i wiadomo trzeba będzie jeszcze rolki dopasować do tego

Co do optyki myślę o malowaniu ale to w trochę dalszej przyszłości

Narazie tylko myślę jak zasłonić mała dziurę w plastiku w podnóżku dla pasażera

I to chyba wszystko co narazie mam o niej do powiedzenia
Oddawaj mój ścinek złodzieju!
/ PatrykoD
Oto kilka zdjęć lecz zostały zrobione od razu po kupnie więc nie widać nowego amortyzatora i przekminionej nóżki




W zegarach jestem zakochany
Aby pokrywały się czyny ze słowami... Nie daj honoru splamić... Walcz zawsze z zasadami...