Dziś zgłaszam się z innym,chodź podobnym problemem.
Dzieje się tak:skuter jeździ,ale jest taki czas że po odpaleniu(może po 50-tym kopnięciu)pochodzi na wolnych obrotach.Po chwili przerywa,a po dodaniu gazu zalewa się i gaśnie.Jak pochodzi około 30 min to jest szansa że pojedzie,ale to jeszcze po znakiem zapytania,bo po przygazowaniu traci obroty i pryknie ze dwa razy i koniec.
A jest dzień że jak go najdzie to bez niczego leci.
Dziś wyczyściłem gaźnik-najdokładniej jak się dało!Ustawiłem podług przykazania dwa obroty i pół.
Wyczyściłem filtr powietrza.
Odpaliłem...gra !,trochę gazu i klak,klak,i
Paliwo?Świeca czarna,okopcona-ale to chyba dlatego ze zalewa...
Co robić?
Pozostaje Mi tylko młotek-może pomoże
